Czym różni się migrena dziecięca od zwykłego bólu głowy
Migrena to jeden z typów pierwotnego bólu głowy, obok znacznie częstszego bólu napięciowego. Szczegółowe omówienie wszystkich rodzajów bólów głowy u dzieci i tego, kiedy w ogóle warto pomyśleć o wizycie u neurologa, znajdziesz w artykule Bóle głowy u dzieci - kiedy to powód do wizyty u neurologa.
To, co odróżnia migrenę od zwykłego, przemijającego bólu głowy, to przede wszystkim jej charakter i nasilenie. Migrena jest zwykle pulsująca, o umiarkowanym lub silnym natężeniu, często (choć nie zawsze) obejmuje jedną stronę głowy i nasila się pod wpływem aktywności fizycznej - dziecko z migreną instynktownie chce się położyć, a nie biegać czy skakać. Ból napięciowy jest z kolei zwykle obustronny, tępy i nie przeszkadza aż tak bardzo w codziennym funkcjonowaniu.
U małych dzieci migrena bywa trudniejsza do rozpoznania, ponieważ nie zawsze przebiega klasycznie. Zamiast typowego bólu głowy może dominować tak zwana migrena brzuszna - nawracające bóle brzucha, nudności i bladość, bez wyraźnego bólu głowy. To wciąż migrena, tylko o nietypowej dla dorosłych lokalizacji objawów.
Warto też wiedzieć, że migrena jest zjawiskiem nawracającym - pojedynczy epizod silnego, jednostronnego bólu głowy jeszcze nie oznacza, że dziecko „ma migrenę". Lekarze rozpoznają migrenę na podstawie powtarzających się ataków o podobnym przebiegu, dlatego warto obserwować dziecko przez dłuższy czas i notować, jak wyglądały kolejne epizody, zanim wyciągnie się dalej idące wnioski.
Objawy migreny u dzieci
Poza samym bólem głowy, migrenie u dzieci towarzyszy zwykle kilka charakterystycznych objawów, które warto zaobserwować i zapamiętać, opisując epizod lekarzowi:
- nudności, czasem wymioty,
- nadwrażliwość na światło (dziecko chce zgasić światło, zasłonić okno),
- nadwrażliwość na dźwięki i zapachy,
- bladość skóry i ogólne rozbicie,
- u części dzieci - aura, czyli zaburzenia widzenia (błyski, zygzaki) lub czucia, pojawiające się na kilkanaście minut przed bólem.
Ataki migreny bywają wywoływane przez konkretne czynniki - nieregularny sen, pominięte posiłki, odwodnienie, długi czas przed ekranem, silne emocje czy zmiany pogody. Prowadzenie prostego dzienniczka, w którym rodzic notuje datę ataku, jego przebieg i to, co go poprzedzało, bardzo pomaga zidentyfikować indywidualne czynniki wyzwalające u danego dziecka i w miarę możliwości ich unikać.
U starszych dzieci i nastolatków warto też zwrócić uwagę na tak zwane triggery pokarmowe - choć ich rola bywa różnie oceniana, część rodzin zauważa związek między atakami a na przykład bardzo dużą ilością kofeiny, czekolady czy nieregularnym jedzeniem. Nie chodzi o wprowadzanie restrykcyjnych diet „na wszelki wypadek", tylko o uważną obserwację, czy w indywidualnym przypadku dziecka faktycznie widać taki związek.
Migrenę u dzieci bywa mylona z innymi problemami, zwłaszcza gdy nie ma typowego, silnego bólu głowy. Nawracające bóle brzucha bez wyraźnej przyczyny pokarmowej, epizody silnych zawrotów głowy czy choroba lokomocyjna nasilona ponad przeciętną miarę bywają u niektórych dzieci właśnie odmianami migreny, opisywanymi jako „ekwiwalenty migrenowe". Jeśli takie epizody się powtarzają, warto wspomnieć o nich lekarzowi, nawet jeśli klasyczny ból głowy nie występuje.
Co pomaga dziecku podczas ataku migreny
W trakcie ataku najważniejszy jest odpoczynek - ciche, zaciemnione pomieszczenie, możliwość położenia się i snu, o ile dziecko tego potrzebuje. Pomocny bywa chłodny kompres na czoło lub kark oraz niewielka ilość płynów, jeśli dziecko nie ma silnych nudności. Ważne jest też regularne odżywianie - wielu rodzicom pomaga podanie lekkiego posiłku, jeśli atak pojawił się po dłuższej przerwie bez jedzenia.
Jeśli chodzi o leki przeciwbólowe, zawsze kieruj się ulotką preparatu dostosowanego do wieku dziecka oraz wskazówkami lekarza lub farmaceuty - nie zamieszczamy tu konkretnego dawkowania, ponieważ powinno być ono dobrane indywidualnie do wagi i wieku dziecka. Jeśli ataki migreny są częste, silne albo zaczynają wpływać na naukę i codzienne funkcjonowanie dziecka, to sygnał, by nie poprzestawać na doraźnym łagodzeniu objawów, tylko umówić się na konsultację lekarską.
Po ataku migreny dziecko bywa jeszcze przez jakiś czas rozbite, senne i mniej chętne do aktywności - to normalna faza „wyciszania się" układu nerwowego po epizodzie, a nie powód do dodatkowego niepokoju. Warto dać dziecku czas na spokojny powrót do codziennych zajęć, zamiast oczekiwać, że od razu po ustąpieniu bólu wróci do pełnej formy.
Jeśli atak zaczyna się w szkole, dobrze jest wcześniej ustalić z dzieckiem i wychowawcą prosty plan działania - możliwość odpoczynku w spokojnym miejscu, kontakt z rodzicem i, w razie potrzeby, wcześniejszy powrót do domu. Dzieci, które wiedzą, że w razie ataku migreny mają jasny plan działania, zwykle radzą sobie z nią spokojniej niż te, które muszą improwizować w stresującej sytuacji.
Rozpoznanie migreny u dziecka bywa dla rodziców ulgą, choć brzmi to paradoksalnie - oznacza bowiem, że dokuczliwe epizody mają konkretne, dobrze poznane w medycynie podłoże, a nie są przejawem czegoś tajemniczego czy postępującego. Odpowiednie rozpoznanie pozwala też lepiej planować codzienne życie rodziny, przewidywać trudniejsze dni i reagować szybciej, zanim ból osiągnie największe nasilenie.